
Sztuczna inteligencja (SI, z angielskiego również AI – od Artificial Intelligence) to system informatyczny zdolny do wykonywania zadań kojarzonych z ludzkim myśleniem — rozumienia języka, rozpoznawania obrazów, uczenia się na podstawie danych, podejmowania decyzji i rozwiązywania problemów.
Nas - filologów -szczególnie interesują językowe modele AI, tzw. Large Language Models (LLM), takie jak ChatGPT, Gemini czy LLaMa.
Oparte są na sieciach neuronowych trenowanych na ogromnych zbiorach tekstów, dzięki czemu potrafią generować i interpretować język naturalny. Na podobnych zasadach działają modele tworzące obrazy czy muzykę.
AI nie jest jednak „inteligencją” w sensie ludzkim. To narzędzie operujące na danych i statystycznych zależnościach. Może tworzyć nowe kombinacje elementów, ale nie posiada świadomości ani kreatywności w sensie filozoficznym.
Ograniczenia i błędy AI
LLM działają probabilistycznie - przewidują najbardziej prawdopodobną odpowiedź. Nie weryfikują jej z „bazą wiedzy”, więc mogą się mylić. Nawet proste pytania niosą niewielkie, lecz niezerowe ryzyko błędu.
Źródłem ograniczeń jest także materiał treningowy: Internet, książki, artykuły naukowe. Niesie to ryzyko:
- stronniczości (bias),
- nierównomiernej reprezentacji języków i kultur,
- podatności na manipulację danych (data poisoning).
Korzystanie z AI wymaga krytycznego myślenia i świadomości, jak powstają generowane treści.
AI a środowisko

Korzystanie z AI nie jest neutralne dla środowiska. Centra danych zużywają ogromne ilości energii — ok. 1,5% globalnego zużycia (dane IEA, 2024), a do 2030 r. może to wzrosnąć do 3%.
Największe obciążenie generuje trenowanie modeli, ale codzienne użycie również pozostawia ślad węglowy. Racjonalne korzystanie z AI — skracanie promptów, przesyłanie tylko niezbędnych fragmentów tekstu — pozwala ograniczyć wpływ na środowisko.
[Tekst został napisany przy wsparciu AI. Obrazy użyte w tekście zostały wygenerowane narzędziami AI.]